O Kłamstwach na Profilach Randkowych na Poważnie

W internecie możesz być każdym, ale po pierwsze powinieneś być sobą. Największą zaletą portali randkowych jest możliwość poznania swojego wybranka jeszcze przed spotkaniem twarzą w twarz. Trzeba jednak pamiętać, że to spotkanie jest celem, do którego zmierzamy. Ile planujemy bawić się w podchody? Kłamstwo prędzej czy później wyjdzie na jaw, a największa krzywda jaką zmyślony profil może wyrządzić, skupia się na samym autorze. Badania pokazują, że użytkownicy z „podrasowanymi” profilami mieli większe trudności, a wręcz opory przed zainicjowaniem randki w realu. Pamiętajmy, że o tym, że napisaliśmy nieprawdę wiemy tylko my sami! Każdy kto przeczyta nasz profil przyjmuje do informacji to co się tam znajduje. Jak jednak zareaguje osoba, z którą chcemy pójść na randkę twarzą w twarz, kiedy zorientuje się, że nabazgraliśmy o sobie nieprawdę? Z tym problemem musi sobie radzić tylko ktoś nieszczery. „Czy poradzę sobie z odrzuceniem kiedy on/ona już się zorientuje?” - takie pytania, które nieuniknienie w końcu zrodzą się w naszej głowie, potrafią zaszczuć człowieka. Po co samemu sobie psuć tak przyjemne doświadczenie, jakim może być randkowanie w sieci?

Nie mówimy tu oczywiście o „małych” tzw. białych kłamstewkach. Każdy wybaczy te kilka odjętych kilogramów, czy zdjęcie nie do końca wyjaśniające, że pozujesz z autem znajomego a nie swoim ;). Czasem jednak wybujałe kłamstwa maja tendencję do rozrastania się w całe fejkowe życia. Jeśli na poważnie szukasz partnera nie możesz sobie pozwolić na wodzenie go za nos. Podczas spotkania, kiedy wszystko wyjdzie na jaw, można z niemalże całkowitą pewnością przewidzieć reakcję interesanta i bynajmniej nie jest ona pozytywna. Nikt nie lubi być okłamywany, a kłamstwa na temat samego siebie są szczytem obłudy i pokazują słabość charakteru. Trzeba dodać, że żadne z naszych specjalistów nie spotkałby się po raz drugi z osobą, która okłamała go/ją jeszcze przed pierwszą randką. Z resztą nie oszukujmy się, ty też byś zrezygnował…

Jaka jest skala problemu? Kilka lat temu przeprowadzono analizę kilku tysięcy profili na różnych serwisach randkowych i wykazano, że aż 81% użytkowników skłamało podczas wypełniania swojego profilu. Najczęściej nieprawdziwe były dane dotyczące wagi (częściej u kobiet) i wzrostu (częściej wśród mężczyzn). A co z kłamstwami o wiek? Często na portalach randkowych możemy znaleźć osoby, których zdjęcie nie do końca pokrywa się z wiekiem metrykalnym. Chyba każdy z nas był na randce podczas, której okazało się, że nasz wybranek odjął sobie kilka lat stażu na tym ziemskim padole. Najczęściej robią to mężczyźni po 50tce i kobiety po 40tce. Również różnice w ilości odejmowanych lat wzbudziły zainteresowanie naukowców. Wykazano, że zdjęcia kobiet przedstawiają je średnio sprzed 1,5 roku, podczas gdy u mężczyzn było to pół roku. Tłumaczenia są różne: „Przecież wyglądam/czuję się młodziej niż wskazuje mój prawdziwy wiek!”, czy „Mam dość otrzymywania wiadomości tylko od starszych od siebie osób!”. Oczywiście „kłamstwo o wieku” nie jest jakąś wielką mistyfikacją, ale rodzi pewne pytania. O czym jeszcze kłamiesz w swoim profilu? Może kłamliwość to twoja cecha charakteru? Czy umawiasz się tylko z młodszymi od siebie, skoro sam się odmładzasz? Zastanów się czy na pewno chcesz żeby to były pierwsze myśli osoby oglądającej twój profil. Prowadzisz energiczne życie i rzeczywiście szukasz kogoś młodszego? Pokaż to na zdjęciach i w swoim opisie zamiast kłamać. Dla wielu osób jakiś numerek w akcie urodzenia nie jest aż tak istotny jak osobowość i styl życia. Możesz mieć 40 lat na papierze, a 20 w sercu. Pamiętaj, że dla niektórych to ta druga liczba gra większą rolę ;)

Bądź sobą! Zdziwisz się jak wielu ludzi to uszanuje. Szczerość to prawdziwy afrodyzjak, który pomoże ci zrobić pierwszy przesiew wśród potencjalnych rozmówców. Nikt nie zasługuje na bycie z osobą, która go nie szanuje. Nie ma co tracić czasu na kłamstwa, oszustów i „podrywaczy” niezainteresowanych tym co mamy do zaoferowania sobą. Pewnie komuś nie spodoba się twoje prawdziwe ja, najpewniej będzie to więcej osób niż jedna, ale na pewno nie będzie to osoba odpowiednia dla nas. Chwyć byka za rogi i postanów, że jesteś w tym na poważnie, a zanim się obejrzysz, gra w otwarte karty stanie się dla ciebie przykazaniem.

Jeśli czujesz się jak rzecz do ukrycia, nie licz na to, że ktoś postara się żeby zobaczyć twoje prawdziwe ja. Poznanie drugiej osoby wymaga wysiłku obu stron. Nie warto jeszcze sobie tego utrudniać. Daj się poznać. Co masz do stracenia? W internecie co najwyżej brak odpowiedzi. Myślę, że warto, nagrodą może być nawiązanie wyjątkowego kontaktu z kimś, kto myśli tak jak ty i kto szanuje ciebie, a nie historyjkę, którą próbowałeś mu o sobie wcisnąć.

Naszym zdaniem najsmutniejsze kłamstwa to te o zainteresowaniach, hobby i stylu życia. Przecież nie planujesz chyba udawać do śmierci, że lubisz coś co kompletnie cię nie interesuje. Pewnie, że skoki spadochronowe, czy nurkowanie brzmią ciekawiej niż gra w szachy. Nie znaczy to jednak, że szukasz osoby, która interesuje się tym pierwszym. Według nas takie kłamstwo pokazuje brak pewności siebie i zakompleksienie, a nie ma chyba bardziej odpychających cech. Pamiętaj, że wspólne zainteresowania są jak rakieta, która potrafi diametralnie przyspieszyć waszą drogę na księżyc, którym w tym przypadku jest zakochanie.

Jak nie dać się oszukać i łatwiej rozpoznać kłamcę w internecie? Na pomoc znów przychodzi nauka. Według badań, kiedy mówimy nieprawdę próbujemy za wszelką cenę zdystansować się od naszego kłamstwa. Z tego powodu rzadziej używamy takich słów jak ja czy mój. Podświadomie próbujemy pozbyć się poczucia winy czy niepokoju, a skoro nie mówimy o sobie to w czym problem? Kłamca używa więcej negatywnych zwrotów. Częściej mówi „nie”, czy „nigdy”. Te słowa są dla nich symboliczną ucieczką z miejsca zbrodni. Zazwyczaj zaprzeczenie kojarzy nam się przecież z obroną i to nie bez powodu. Ostatnią tarczą jest zwięzłość, czyli krótkie informacje o sobie w profilu. Każdy w końcu wie, że łatwiej nie dać się złapać jeśli powiemy mniej!

Skoro aż tak dużo ludzi kłamie, to naszym zdaniem trzeba po prostu przejść nad tym do porządku dziennego i zawsze z tyłu głowy pamiętać, że każdy troszkę podkolorowuje swój profil. Szkoda czasu na wściekanie się kiedy złapiemy kogoś na białym kłamstwie, przecież i tak to nie dlatego stwierdziliśmy, że ktoś nas interesuje. Można więc przymknąć oko na swoje podejrzenia. Może ktoś nas pozytywnie zaskoczy kiedy okaże się, że informacja, którą oceniliśmy jako fałszywą okaże się jednak prawdą!

Copyright 2017 © Top Portal Randkowy.  All rights reserved.

>